ogrom tego sklepu jest tylko dowodem na coraz wieksze skomercjalizowanie tej kultury. dopoki w mediach beda takie szmaty jak drake czy rick ros znajda sie bogate dzieciaki ktore bez problemu wyloza tysiac baksow na buty w ktorych pokazuja sie ich idole.
robi niesamowite wrazenie, ale jezeli tak mialby wygladac sneakersowy butik, to w kazdym musieliby miec takie ceny (by miec taki wybor na polkach) :) rozne rzeczy slyszalem o FC to, ze pracownicy chodza czesto w tych butach wystawionych na sprzedaz itp, ale poza japonia nie ma takich sklepow. Byl wallkicks w paryzu i sie zmyl
Pasha / 2010-09-01 15:01:53
nie wszedłbym tam bez $300 w gotówce , bo bez żadnego zakupu nie chciałbym wychodzić, mam nadzieję , że w przyszłym roku tam zajrzę :)