Tokio Sneakers'owym El Dorado ? Owszem, ale tylko pod warunkiem że dopisze Wam szczęście...
o tym jak robić zakupy w Tokio i nie zwariować przeczytacie po drugiej stronie.
Prawdopodobnie większości z kolekcjonerów obuwia Japonia jawi sie jako Mekka fenomenu i zarazem jedyne miejsce na ziemi w którym można kupić wszystko. Sporo w tym prawdy jednak musicie pamiętać o kilku kluczowych faktach na temat tego "jak to się robi" w Tokio aby rajd po stolicy Japonii nie stał się dla Was udręką.
zasada numer jeden: zarezerwujcie sporo czasu - Tokio to pomimo jednego z najbardziej efektywnych systemów transportu publicznego na świecie cały czas metropolia gigant. Jeśli chcecie w miare ludzkim tempie robić zakupy i przy okazji zobaczyć kilka turystycznych atrakcji - 7 dni to moim zdaniem absolutne minimum.
zasada numer dwa: Zaplanujcie dokladnie wyjazd. Niezależnie od tego czy w Tokio spędzicie tydzień czy tylko trzy dni pamiętajcie o dobrym wywiadzie, jeszce przed wyjazdem zróbcie rekonesan tego co i gdzie możecie kupić. Ustalcie priorytety. Bez odpowiedniego przygotowania i znajomości japońskiego, czasami odnalezienie przez Was konkretnego adresu może zamienić się w przysłowiowe poszukiwanie igły w stogu siana. Pomijając "niezwykły" system adresowania budynków, pamiętajcie że wbrew obiegowym opiniom Japończycy (nie wiedzieć czemu) nie posługują się angielskim najlepiej...ale niech to Was nie zniechęca - jak powiedział mi jeden z miejscowych : "Japończycy tylko udają że nie znają angielskiego bojąc się okazać brak kompetencji". Dlatego też nie wahajcie sie pytać o drogę, Japończycy to wbrew pozorom otwarci i życzliwi ludzie, jeśli dopisze Wam szczęście zostaniecie odprowadzeni nawet kilkaset metrów pod wskazany adres.
W trakcie swojej wyprawy, przez większość czasu posługiwałem sie przygotowanym przez Superfuture "Tokio Superguide". Nie jest to przewodnik doskonały, ale jeśli tak jak w moim przypadku głownym celem waszej eskapady są zakupy, prawdopodobnie nie znajdziecie lepszego i równie wygodnego kompendium na temat. Z kolei wydany przez Wallpaper "Tokyo City Guide" to pieniądze wyrzucone w błoto - omijajcie szerokim łukiem.
Pamiętajcie by odpowiednio wcześniej zarezerwować sobie noclegi, najlepiej blisko stacji metra znajdujacej sie wewnątrz strefy wyznaczonej przez JR Yamanote Line - to znacznie ograniczy czas dojazdów w trakcie codziennych wypadów na miasto i pozwoli Wam zaoszczędzić siły. Różnorodnośc miejsc noclegowych w Tokio jest narawdę spora i jeśli zawczasu zainteresujecie się organizacją zakwaterowania nie powinniście mieć problemu z wyborem miejsca, a jedynym ograniczeniem mogą być tylko wysokie ceny. Jeśli jednak tak jak w moim przypadku nie macie czasu na wczesniejszy wywiad, a Wasz budżet jest
ograniczony, możecie spróbowac zatrzymać sie w jednym z wielu relatywnie tanich hoteli kapsułowych (co samo w sobie może się stać atrakcją).
zasada numer trzy: Nie liczcie na cud. Pomimo prawdopodobnie najbardziej zróżnicowanej oferty tenisówek na świecie, kluczowym czynnikiem decydującym o powodzeniu waszych łowów będą rozmiar buta, oraz lokalny status danego modelu. Jeśli wasza stopa liczy więcej niż 28 cm jpn a gust pokrywa się z upodobaniami locals'ów bezpieczniej dla Was będzie ograniczyć swoje oczekiwania do minimum - w przeciwnym razie grozi Wam srogie roczarowanie. Japończycy kochają robić zakupy i tokijscy sneakerhead'zi nie sa tu wyjątkiem - dostępność bardziej pożądanych / limitowanych releas'ów może okazać sie mocno ograniczona (o tych ultra limitowanych edycjach jeśli nie mieszkacie na miejscu możecie praktycznie zapomnieć).
Poza tym pamiętajcie o: adapterze do gniazdek z prądem , aparacie telefonicznym pracujacym w technologii 3G (gsm jest praktycznie bezużyteczne), W Japonii cały czas jest sporo miejsc w których nie zapłacicie kartą kredytową (a tym bardziej płatniczą czy debetową) ,pamiętajcie więc o odpowiednio dużej "rezerwie" gotówki. Walutę wymienicie praktycznie tylko w bankach pracujacych w większości wypadków od 9:00 do 15:00 (jedynym pocieszeniem fakt że wszystkie oferuja mniej więcej ten sam kurs, nie zawracajcie sobie głowy poszukiwaniami tego z najkorzystniejszym przelicznikiem - szkoda czasu ). Podobnie sprawa sie ma z bankomatami nie wszystkie akceptują "europejskie" karty - jeśli chcecie mieć pewność że uda Wam się pobrać gotówkę szukajcie ATM Citi banku.
Jeśli etap przygotowań macie już za sobą pozostaje Wam cieszyć się atmosferą jednego z najciekawszych miejsc na ziemi. Poniżej znajdziecie opis lokalizacji które moim zdaniem powinniście odwiedzić w pierwszej kolejnośći oraz mapę z zaznaczonymi sklepami "must see".
Poznawanie Tokio najprzyjmniej rozpocząć od eksploracji Harajuku. Okolice skrzyżowania ulic Omotesando i Meji Dori to strefa o największej koncentracji sklepów będących celem Waszych poszukiwań (patrz mapa). Znajdziecie tu wszystko począwszy od streetwear'owych butików i flagowych sklepów tuzów sneakers'owej branży, poprzez korporacyjne sieciówki i lokalne domy handlowe, a na salonach największych domów mody skończywszy. Dzień spędzony na Harajuku da Wam ogólny obraz tego z czym będziecie mieli do czynienia w ciągu waszej wyprawy.
Pierwsze z miejsc które koniecznie powinniście odwiedzić to niedawno otwarty flagowy sklep Nike. Najnowsze releasy, nietuzinkowa architektura, studio iD oraz wszystko to co znależc można zwykle w sklepach o satusie nike town. Obejżyjcie film przygotowany przez coolhunting.com aby dowiedzieć się więcej.
Kolejny przystanek - Atmos. Istniejący od 2000 roku sklep to jedna z najlepiej rozpoznawalnych japońskich marek. Niezliczona liczba kolaboracji w portfolio ,w tym sporo modeli o kultowym statusie ,oraz bardzo różnorodny asortyment i super atmosfera, wszystko to powoduje że ATMOS to miejsce wyjatkowe - punkt obowiązkowy wizyty w Tokio. 

....zaraz obok w jednym budynku znajdziecie SUPREME oraz NEIGHBOURHOOD. W obu miejscach wyjątkowa selekcja produktów oraz równie wyjątkowe ceny. Oba sklepy warto odwiedzić również z uwagi na świetnie zaaranżowane niesamowite wnętrza...
...przemieszczając sie o kilkanaście metrów dalej na pólnoc..........., znajdziecie KICKS LAB sklep o wszystko mówiacej dewizie : "Buying, selling, trading kicks of all kinds." Znajdziecie tu naprawdę spory wybór również nieco starszych wydań waszych ulubionych marek
Kolejna lokalizacja której nie możecie przegapić to tokijska filia UNDEFEATED. W środku znajdziecie: starannie dobrany asortyment najnowszych kicks'ów (głównie nike, NB, reebok , adidas), oraz oczywiście kolekcję sygnowaną UNDFTD. Przy okazji mozecie odwiedzić mieszczący się po sąsiedzku piętro niżej, jeden z dwóch głównych sklepów sprzedających Stussy w Tokio.
Następny punkt programu: VA / XLARGE. VA To wprawdzie jeden z młodszych graczy na tokijskiej scenie ale już dobrze rozpoznawalna marka na światowej mapie tenisufkowej gry (głównie dzięki projektowi aZX) . W sklepie:prawdopodobnie największy wybór CONSORTIUM w okolicy, poza tym głównie new balance, reebok puma oraz Vans. VA dzieli przestrzeń z flagowym sklepem XLARGE (w budynku obok również XGIRL ).

Nawet jeśli w następnym prezentowanym sklepie nie uda się Wam nic kupić ( a o to nie trudno biorąc pod uwagę mocno wyselekcjonowany asortyment) NSW STORE trzeba zobaczyć choć raz. Nietuzinkowa architektura i wyjątkowo chłodna atmosfera to dwie rzeczy które zapadły mi w pamięci najbardziej. Robienie zakupów (bez zakupów) wzniesione na absurdalnie wysoki poziom "wyjątkowości". Wszystko fajnie, ale moim zdaniem zabrakło pasji i autentyczności.
Oprócz opisanych lokalizacji na Harajuku znajdziecie kilka mniejszych / mniej znanych sklepów na które pewnie wpadniecie po drodze a które równiez warto odwiedzić - tym bardziej że oferują atmosferę i asortyment bliższe specyfice lokalnego rynku - po szczegóły odsyłam do mapki. Jeśli wystarczy wam czasu i sił możecie spróbować rozszerzyć swoje poszukiwania o Shibuya i Aoyama. Obie dzielnice znajdują sie w zasięgu 15-sto minutowego spaceru od centrum Harajuku.
Jesli przeżyliście Harajuku, dalej bedzie juz z górki ...co nie znaczy że mniej lub gorzej. Przygotujcie się na istne szaleństwo w zagłębiu tokijskiego resell'ingu. Zapomnijcie o korporacyjnym drylu, pięknych sklepach i "limitowanych" edycjach - poznajcie Kochijoji. Ta oddalona od Shinjuku o kilka stacji pociągu podmiejskiego dzielnica to cel wypraw wielu kolekcjonerów również z poza Japonii. Na miejscu znajdziecie trzy wyjatkowe sklepy (rzeczywiscie jest ich więcej) zajmujące sie tylko i wyłacznie resell'ingiem. PX Megastore. L.A. VENUE (www.napsize.com) oraz Skit. Każdy z sklepów oferuje nieco inny asortyment i specyfikę oferty. Dziś Spróbuję Wam pokazać bliżej Skit....sklep mieści sie niecałe 5min drogi na południowy zachód od stacji kolei w niczym nie wyróżniającym sie od otaczających budynków bloku. Sklep zaaranżowany jest w biurze (?) mieszczacym sie na 2-gim piętrze. Szukając różnego rodzaju lokalizacji w Tokio i generalnie w Azji pamiętajcie że często sklepy mieszczą się równiez na wyższych kondygnacjach budynków - inaczej niż w Europie w której jesteśmy przyzwyczajeni do robienia zakupów na parterze.



Co można znależc w Skit ? Łatwiej byłoby napisać czego w sklepie nie znajdziecie - kilaset a może kilka tysięcy (?) wersji kolorystycznych mniej lub bardziej znanych klasyków czeka na Was na szczelnie wypełnionych (po sam sufit!) półkach. Głównie Nike oraz JB, sporo NB, wyraźnie mniej adidasa i reebok.
Air Maxy, Seismic'i , Uptown'y, Woven'y, ACG, superstary ...długo można by wymieniać, jedynym ograniczeniem jak zwykle moze sie okazać rozmiar waszej stopy lub zasobność portfela. Większość butów oczywiście zapakowana w charakterystyczne foliowe "pokrowce"
Cały czas nie macie dosyć ? Wasza wyprawa nie będzie kompletna bez odwiedzin Ueno i Mita Sneakers -sklepu o prawdopodobnie największym rekordzie kolaboracji z New Balance na koncie. To nie jedyny powód dla którego MS jest wyjątkowy, sklep ukryty jest w wnętrzu sfatygowanego domu towarowego w tętniącym życiem, handlowym sercu dzielnicy UENO.
...Wystrojowi sklepu tak jak i całego centrum handlowego daleko do dizajnerskich concept store'ów Harajuku. Ale wiecie co ? Nijak nie umniejsza to przyjemności obcowania z niezliczoną liczbą obuwia która znajdziecie na pólkach ! Nic nie zastąpi swobodnej atmosfery i obsługi z pasją.czego możecie spodziewać się na miejscu ? Oprócz wyjątkowo dużego wyboru NB w sklepie dostaniecie wszystkie najważniejsze i najświeższe releas'y od największych brand'ów, a oprócz tego rarytasy pokroju UENO terminatorów prezentowanych poniżej.

Na koniec - Jeśli nie jesteście zaawansowanymi adeptami Inemuri , oszczędzajcie siły i nie zapominajcie o regularnym odpoczynku. Jeszcze przez kilka dni po przylocie możecie odczuwać dolegliwości związane z jet lag'iem, a przeziębienie czy brak sił i ochoty na cokolwiek to ostatnia rzecz jakiej potrzebujecie w trakcie jednej z "ciekawszych wypraw waszego życia "










Tenisufki polecają
Tenisufki polecają
Kawał świetnej roboty. Brawo tenisufki i grisha Potwierdzacie, ze jesteście numerem jeden. Super się czyta i tylko pozazdrościć wizyty w Tokyo. Może uda mi się wyjechać tam na ostatnim roku albo wezmę dziekanke :)
grisha mega propsy dla Ciebie za ta relacje. Bardzo mi sie podoba, lubie czytac takie rzeczy i do tego przegladac fajne zdjecia ... ale co kupiłes ?
brawo grisha! kapitalny artykul! mam nadzieje, ze kiedys bede mogl skorzystac z tego przewodnika :)
bdsn.pl
znakomita relacja! PROPSY! ;)
umarłbym tam z wrażenia haha ;Dtyle butów!! zajebiste
Jestem pod wrazeniem Grisha! Super sprawa i swietna relacja! Oby tak dalej
doskonała relacja!
Lubię To!
Grisha super relacja! Pytanko małe-ile mniej więcej wyniosla Cie ta podróż, bo w przyszłym roku zamierzam odwiedzić Azje:)
Najlepsza relacja jaka kiedykolwiek pojawiła się na forum. To co zobaczyłem na fotkach :O wiedziałem że Japonia jest szalona, ale że aż tak.. łoo. Zazdroszczę i obawiam się że bez jakiegoś przewodnika nie dałbym tam rady czegokolwiek zobaczyć. Właśnie, pokaż zakupy ;)
Super Grisha! Zazdroszcze wyjazdu i gratuluje doskonałej relacji, pozdrawiam
nie będę oryginalny i podzielę opinię przedmówców! brawo tenisufki
Dokladnie, czekamy na fotki zakupow (varsity tez). Hotel kapsula daje rade. Na pewno ciekawe przezycie =)
gratulacje grisha super relacja. Podpinam sie do reszty pokaz zakupy:) i fakt nadal tenisufki sa nr 1 w Polsce!
Super relacja! Zazdroszcze takiej wycieczki :)
wlasnie ogladalem na "dwojce" cejrowskiego - boso przez swiat - byl odcinek o azji!:) z wiadomych wzgledow koles nie opisywal sklepow z butami - hahahaha. grisha dobra relacja. czy to jednorazowy wypad, czy masz w planch cos jeszcze? propsy
Komentowanie wyłączone