Od momentu kiedy Marc Jacobs objal stanowisko dyrektora kreatywnego w domu mody Louis Vuitton, regula stalo sie zaskakiwanie nas, zawsze niezwykle owocna, wspolpraca z mniej lub bardziej znanymi artystami. Tym razem jest to projekt-hold zlozony zmarlemu w 2004 roku wielkiemu artyscie, Stephenowi Sprouse.

Najnowszy projekt LV to bardzo plynna kontynuacja wspolpracy z 2001 roku miedzy domem mody a Sprouse. Limitowana kolekcja ubran i akcesoriow sprzed 7 lat byla niesamowitym hitem. Zaraz po premierze, Stany zalala fala podrobek bardzo charaktyrystycznych toreb. Niezwykle jednak bylo to, ze w momencie, gdy fake Chanel czy Gucci byl wydatkiem okolo $20...cena udekorowanych graffiti akcesoriow LV oscylowala przy $100. Nieco drogo jak na plastikowy, chinski wyrob,marnej konstrukcji. Sukces kolekcji byl wiec niezaprzeczalny.
8 Stycznia w NY otwarta zostanie wystawa prac artysty, a juz 1 lutego pojawic sie ma dlugo wyczekiwana ksiazka "The Stephen Sprouse Book". W tym samym czasie w butikach pojawi sie limitowana seria, zainspirowana graffiti artysty z kolekcji "Day-glo", ktora wyznaczala trendy na calym swiecie na poczatku lat 80.
Choc kazda kolekcja Louis Vuitton, ktora wyszala spod reki Marca Jacobsa to gwarancja sukcesu, mysle ze najnowsze dzielo wywola jeszcze wieksza niz normalnie ekscytacje wsrod zamoznej klienteli.






Bonusowe zdjecie pol-nagiego Marca Jacobsa, ze styczniowego wydania magazynu Harper's Bazaar, dla WSZYSTKICH milosnikow meskiego ciala =).










Tenisufki polecają
Ciekawe czy tylko pomarzą torbę na pomarańczowo/różowo czy też będzie coś więcej...
najbrzydsza modelka świata na tych zdjęciach :P
Komentowanie wyłączone