
Wieczny Piotruś Pan i Don Kichot streetwearowej sceny, Nigo zaprezentował najnowszą kolekcję swojej firmy A Bathing Ape na tegoroczną jesień i zimę. Słowo zaprezentował jest tu kluczowe, gdyż to właśnie on wcielił się w rolę modela tego narcystycznego lookbooka. Jeżeli chodzi o samą kolekcję to prezentuje się ona bardzo przyzwoicie. Na próżno szukać w niej szalonych nadruków all-over, dzięki którym to BAPE stało się sławne. W zamian serwują nam solidną kolekcje z indiańsko-outdoorowymi inspiracjami. Nie zabrakło weń rockandrollowej klasyki w postaci ramoneski. Pytanie tylko, czy po nieudanych twórczo ostatnich latach japońska firma zdoła odzyskać dług zaufania swoich klientów i zdobyć nowych? Przekonajcie się sami.















Tenisufki polecają
Komentowanie wyłączone