
Jedna z naszych ulubionych marek Mishka prosto z NYC zaprezentowała lookbook do swojej aktualnej kolekcji autorstwa pani fotograf zwącej się Ellen Stagg. Nie jest to pierwszy raz, kiedy ich drogi zeszły się w tym samym punkcie. Tak jak w ostatnim przypadku przekaz jest jednoznaczny. Zakładamy, że nikomu nie przeszkadza fakt, iż ubrania są w stanie rozkładu na czynniki pierwsze. By nie zanudzać zapraszamy poniżej.





















Tenisufki polecają
now that's what i call a good lookbook!!!
taki lookbook to ja rozumie
no coż, chłopcy myślą swoimi małymi "główkami", a ten lookbook jest po prostu kiepski.
nie wiem czy to wina zdjęć, ich troszkę słabej jakości ale jak Ola napisała ten lookbook jest kiepski, widywało się lepsze i ciekawsze.
lukbuk slaby bardzo ale dziewucha ,ze palce lizac
Komentowanie wyłączone