
Streetwearowa firma Fuct zdobyła sławę również za oceanem już w latach 90'tych minionego wieku. Zapewne pewien klip miał z tym trochę wspólnego. Po gorszych latach i zejściu do podziemia pan Brunetti z ekipą powracają. W paryskim Starcow wylądowała namiastka aktualnej kolekcji firmy. Nasza główną uwagę przykuły czapki typu snap-back wyprodukowane przez Starter'a w kolorystykach znanych teamów zza Oceanu. Oprócz tego w zestawie znajdziemy torbę na ramię, bluzę z kapturem oraz koszulkę będącą polemiką z kampanią NikeSB Support Your Local. Poniżej.













Tenisufki polecają
www.pablovicz.ownlog.com
na FUCT trafiłem przypadkowo penetrując otchłań internetowych blogów, gdzie napotkałem blog Brunetti'ego... Świetny artysta, wciąż robi swoje w wielkim stylu ! JARAM SIĘ !
ja również podbijam. mega, szkoda, że w Polsce nie do kupienia, ale kto by to chciał oprócz pięciu osób hehehe
Komentowanie wyłączone