Pointer Footwear

Graffiti Zniknia z Muru Wyścigów

Polską scenę Graffiti obiegła druzgocąca informacja. Według TVN Warszawa Kultowy dla stołecznych graficiarzy mur wyścigów konnych na Służewcu w poniedziałek ma zamienić się w megareklamę jednej z firm odzieżowych. Środowisko streetartowców jest zbulwersowane. Chodzi o reklamę firmy adidas, będącą składową globalnej kampanii, o której pisaliśmy. Natychmiast powstał na Facebooku polski profil Adisucks. W sprawę zaangażował się legendarny DJ 600 Volt, współpracujący z niemiecką firmą i dokłada wszelkich starań, by akcję zatrzymano. Według naszych informacji zamalowywanie muru jednak trwa. Miejmy nadzieje, że to jakaś pomyłka i sytuacja zostanie szybko wyjaśniona. Poniżej treść maila jaki otrzymaliśmy od inicjatorów akcji.

ADISUCKS - BOJKOT PRODUKTÓW ADIDAS
Mur wyścigów konnych to mekka graffiti warszawskiej sceny. Prawie 1,5km żywego płótna pokrytego różnokolorowego graffiti. To bardzo ważne miejsce dla polskiej sceny Hip-hop. To tam kręcono teledyski, to tam powstawały niezapomniane prace malarzy graffiti z całego świata. Kiedyś pełna blasku, ostatnio podupadła. Nie zmienia to faktu, że każdy szanujący się grafficiarz zna to miejsce, trzeba było tam być i namalować choćby jedną pracę.

Firma adidas postanowiła w miejscu naszej "miejskiej galerii" wykonać na szerokości prawie całego muru swoją reklamę!

http://www.facebook.com/pages/adisucks/134728066598497

Szczerze mówiąc wątpimy, by niszczenie wieloletniego dorobku rodzimej sceny Graffiti mieściło się w polityce adidasa. Firma od lat współpracuje z twórcami oraz miała czynny wpływ na rozwijanie się szeroko pojętej kultury miejskiej. Liczymy, iż podjęta będzie słuszna decyzja i sytuacja będzie rozwiązana pozytywnie.

Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

Tenisufki polecają

Ataf Shop
Pointer Footwear
Komentarze
mixone / 2011-03-26 19:13:44
http://poet73.blogspot.com/

..wydaje mi się że grafficiarze ze stolicy szybko wezmą sprawy w swoje ręce..jebać adidas korporacje!!!

ccc / 2011-03-26 19:19:46

to prywatna ściana i właściciel może sobie zrobić z nią co chcę, prawo własności, CZY SIĘ MYLĘ ?

rafcyk / 2011-03-26 19:37:35

nie myliłem się co do do braku sympatii dla firmy Adidas :-(
wczoraj chłopaki z WWA będąc u nas w sklepie podzielili się tym info

bojkot / 2011-03-26 19:48:55
http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/71021_134728066598497_2792064_n.jpg

Pobierz ten obrazek http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/71021_134728066598497_2792064_n.jpg i załaduj go jako swoje zdjęcie profilowe, bo to bojkot!

pan czarek / 2011-03-26 22:30:59

czy to adidas, czy inna korporacja to zawsze jest wyzysk i ścierwo

mixone / 2011-03-27 00:27:34

nie bedzie niemiec plul nam w twarz!!!!!



Luther_King / 2011-03-27 09:21:52

To w pewnym sensie objawia fałszywy przekaz Adidas Originals. Z jednej strony lansuje niezależność, wolność, zajawkę, twórczość, natomiast z drugiej A.O są gotowi zniszczyć pracę innych ludzi (właśnie artystów, zajawkowiczów, ludzi wolnych) w celu reklamy własnych produktów nie bacząc na historie tego muru czy ideologie ludzi którzy go zdobili. Business is bussines, a zajawkowe reklamy, chwytliwe hasła to tylko bańka mydlana.

Oczywiście mur jest własnością prywatną i to właściciel dysponuje prawami zagospodarowania powierzchni. Patrząc na sprawę z tej strony to "Business is bussines"
Money over bitches yo!

blinski / 2011-03-27 15:43:42

Myślę, że to po prostu jakiś reklamiarz wpadł na taki genialny pomysł, a przyklepał ktoś z adidasa machnięciem ręki. Nie od dziś wiadomo, że polski biznes outdoor ad stoi na głowie i chamstwo oraz brak szacunku dla czegokolwiek to w mniemaniu reklamiarzy najlepszy sposób na przyciągniecie uwagi. Gdyby mogli, sprzedawaliby poza zgodą ludzi powierzchnię ich czół.



Komentowanie wyłączone