Dawno nie słyszeliśmy o naszym dobrym znajomym Swanskim. Pracowity warszawiak poza pracą nad kolejnymi kolekcjami Turbokolor, nie zapomina o swojej działalności artystycznej. Ostatnim wydarzeniem jest mural jego autorstwa w naszej stolicy. Powyższy klip jest mini relacją z jego powstania, a poniżej seria ujęć dopełniająca całości.






















Tenisufki polecają
zajebisty, chciałbym taki mural na moim puchatku ;-)
swietna robota panie swanski!! fajne kolory
miażdży cycki, ciekawe kiedy w Kielcach doczekamy sie takiego, albo jakiegokolwiek, murala!
Brawo!
Komentowanie wyłączone