Ładowanie...
tenisufki baner

Top Five Air Max From Nike Vote Back


O zainicjowanej przez amerykańską markę Nike akcji Vote Back, która polega na głosowaniu na jeden spośród stu wyselekcjonowanych przez producenta model Air Max'ów. Re-edycja tego, który wygra w wybranej kolorystyce pojawi się w 2017 roku z okazji kolejnego Air Max Day. Jak wiadomo, każdy fan butów z widocznym systemem amortyzacji tak i my mamy ogromny problem z wytypowaniem jednej, zdecydowanie najlepszej sylwetki. Postanowiliśmy więc zaprezentować Wam pięć według nas najciekawszych opcji znajdujących się na tej liście. Nie pokusiliśmy się jednak o numerowanie pozycji względem najlepszej, bo wszystkie uważamy za równie dobre, także kolejność jest zupełnie losowa. Zaczynamy.



Nike Air Max 1 Atmos 'Elephant' zaprojektowane wspólnie z japońskim butikiem Atmos pierwotnie do sprzedaży trafiły w 2007 roku. Nie był to jednak pierwszy raz, kiedy to obydwie ekipy spotkały się przy wspólnym stole projektowym, a również nie od dziś wiadomo, że Japończycy słyną z bardzo ciekawych pomysłów. Tak samo było i w tym przypadku. Cholewkę wykonano z połączenia kilku bardzo dobrej jakości materiałów w wersji premium. Znajdziemy tutaj między innymi czarny, gruby zamsz, białą skórę licową pokrywającą toebox oraz jej szary wariant, któremu nadano charakterystycznego efektu 'elefant print' imitującego skórę słonia. Najbardziej rzucającym się w oczy elementem jest zdecydowanie lakierowany, turkusowy Swoosh. 'Słonie' według nas są jedną z najbardziej rozpoznawalnych i pożądanych kolorystyk jeżeli chodzi o rodzinę modeli Nike Air Max 1. 

 



Nike Air Max 1 Atmos 'Animal' to nasz kolejny wybór, który również stworzono we współpracy z kultowym butikiem stacjonującym na dalekim wschodzie. Ta kolorystyka na sklepowych półkach pojawiła się rok wcześniej niż wyżej opisywane 'Słonie'. W tym przypadku obydwie ekipy znacznie bardziej poniosły wodze fantazji jeżeli chodzi o użyte do produkcji upper’a materiały. Praktycznie całą powierzchnię cholewki wykonano z końskiego włosia farbowanego tak, aby imitować sierść różnych dzikich zwierząt. Jedynie czerwony Swoosh wycięto z fragmentu czerwonego, grubego zamszu. 'Dziki' upper osadzono na delikatnej, jasnej podeszwie zewnętrznej ze spodem w kolorze naturalnej gumy.
 

Nike Air Max 1 B 'Viotech' to kolejna pozycja prosto z kraju Kwitnącej Wiśni. Powyższa kolorystyka była drugim efektem współpracy obydwu marek, a na sklepowych półkach zadebiutowała w 2003 roku. Swój przydomek zawdzięcza głębokiemu, fioletowemu odcieniowi, którym obdarzono skórzany Swoosh wszyty w panele boczne. Jeżeli chodzi o użyte do stworzenia cholewki materiały, to znajdziemy głównie bardzo dobrej jakości skórę licową oraz zamsz w ziemistych, beżowo-brązowych barwach. Pierwsze skrzypce tutaj zdecydowanie jednak gra złotą nicią wyhaftowany na froncie Baby Swoosh. Całość postawiono na beżowej, pasującej odcieniem do toebox'a podeszwie wewnętrznej z przeźroczystym oknem systemu amortyzacji Air Max.

 

Nike Air Max2 to dwudziestodwuletnia konstrukcja, która nigdy nie miała swojej re-edycji. Powstałe pierwotnie w 1994 roku buty wyposażone były w poduszkę gazową o podwójnym ciśnieniu ( 25psi oraz 5psi ) umieszczoną w pełnowymiarowej, piankowej podeszwie, co czyniło je pierwszą tego typu konstrukcją. To właśnie ten model dzięki innowacyjnemu systemowi amortyzacji stał się prekursorem definiującym nowe standardy tłumienia wstrząsów. Cholewkę ze zintegrowanym językiem stworzono z połączenia naturalnej skóry, elastycznego neoprenu oraz przewiewnej siatki pokrywającej toebox. Dolną jej część zabarwiono na szaro co mocno i zdecydowanie dzieli wizualnie całą konstrukcję. Dopełnieniem wizerunku są turkusowe elementy w postaci logo marki, wnętrza samego buta jaki i poduszki gazowej.

 



Air Max 96 to kolejna sylwetka, która nigdy po pojawieniu się w 1997 roku swojego następcy ponownie nie trafiła do sprzedaży. Sam model był przejściowym tworem pomiędzy rewolucyjnymi Air Max 95, a jeszcze bardziej zaawansowanymi technologicznie Air Max 97. To właśnie z pierwszej sylwetki możecie kojarzyć delikatnie przeprojektowaną podeszwę, na której postawiono zupełnie nową cholewkę. Stworzono ją z połączenia naturalnej, białej skóry licowej oraz granatowej przewiewnej siatki. Całość tworzy bardzo charakterystyczny wzór, który kojarzony może być tylko i wyłącznie z tą, futurystyczną sylwetką. Nie zabrakło również subtelnych, barwnych akcentów w postaci jaskrawo-zielonych wnętrz systemów amortyzacji czy obszycia logo marki widniejącego na tyle cholewki. Wyjątkowym również czyni ten model fakt, iż powstały go tylko cztery warianty kolorystyczne, dwa dla mężczyzn oraz dwa dla kobiet. 

 

Pamiętajcie, że do 24 marca do godziny 00:00 TUTAJ możecie oddać swój głos, na najlepsze według Was Nike Air Max.